Raporty, opracowania i analizy starają się zdefiniować trendy i obszary kompetencyjne kluczowe dla
organizacji starających się mierzyć z niezwykle szybko zmieniającą się rzeczywistością. Zrozumienie,
że w nasze codzienne życie, zarówno zawodowe, jak i prywatne wkracza z impetem sztuczna
inteligencja, automatyzacja, czy też zaawansowana biotechnologia zmusza nas do
przewartościowania sposobu w jaki pracujemy. Pandemia zrobiła swoje i umiejętność korzystania
z narzędzi pracy zdalnej bardzo się zwiększyła, niosąc oczywiście za sobą wiele korzyści, jak i wyzwań.
Jednak AI spowoduje, że duża ilość zadań zniknie, zostanie zastąpiona przez boty i pełną
automatyzacje procesów.
Świadomość tych zmian determinuje już sporą część osób zajmujących się rekrutacją
do poszukiwania kandydatów o odpowiednim do przyszłych wyzwań profilu kompetencyjnym. Jak się
okazuje na rynku przewagę zaczynają mieć osoby, które oprócz odnajdowania się w nowych
technologiach dysponują dobrze rozwiniętymi umiejętnościami komunikacji grupowej,
koordynowanie działań, facylitacji, prowadzenie efektywnych spotkań, angażowania stron o różnych
punktach widzenia, czy też czerpania inspiracji z różnorodności kulturowej współpracowników.
Techniki kreatywne, tworzenie środowiska umożliwiającego krytyczne, ale i konstruktywne myślenie,
zarzadzanie strukturami rozproszonymi i interdyscyplinarnymi staną się codziennością „nowych
pracowników”.
Niespełna sto lat temu jeden człowiek w niewielkim pomieszczeniu za pomocą stworzonego przez
siebie instrumentu potrafił dokonać epokowego odkrycia. Dzisiaj, by zrobić kolejny, nawet niewielki
krok w rozwoju istniejącej już technologii konieczna jest koordynacja pracy i zarządzania wiedzą
dziesiątek, a czasami nawet setek i tysięcy ludzi… w tym samym czasie i na różnych kontynentach.